Odchudzanie – 6 kroków do skutecznej motywacji cz. II

Krok 2.
Bez względu na wszystko = jestem zaangażowana:
Przede mną trudne zadanie, do zrzucenia 12 kg, czy dam sobie radę? Tak, poradzisz sobie, jeśli jesteś zaangażowana.
Przychodzą takie momenty, gdy w pracy ktoś częstuje słodkościami, na imprezie wybierasz zestaw dodatkowych przekąsek, nie kończy się na 1 lampce wina, rezygnujesz z diety. Potem szukasz winnych. Pewnie dietetyk źle skomponował dietę. Nie wystarcza mi czasu na jej stosowanie. Nikt mnie nie wspiera, dlatego mi jest trudniej odchudzać się niż innym.

Takie sytuacje nie będą Cię demotywować, jeśli naprawdę uwierzysz, że osiągniesz wyznaczony cel. Będą to trudne chwilę, ale poradzisz sobie z nimi, bo wiesz jaki masz cel do osiągnięcia i doskonale zdajesz sobie sprawę, dlaczego zmieniłaś nawyki żywieniowe.
Nawet, gdy w pewnym momencie nastąpi zastój w odchudzaniu, mimo, ze przestrzegasz zaleceń diety, to wiesz, że znów przyjdą dobre dni.
Nie poddając się, potrafisz gorszy czas przeczekać, osiągając swój upragniony cel. Sukces ten osiągniesz pracując wciąż nad utrzymaniem silnej motywacji. Dość często motywujesz się samymi wynikami, dopóki waga spada masz dużo zapału oraz chęci. A gdy w pierwszych początkach diety waga nawet nie drgnie, od razu się poddajesz. Zmień to! Niezależnie od tego czy Twoja waga od razu spada, motywuj się myślą, że dzięki tej diecie będąc silna osiągniesz wynik o jakim marzysz. Warto więc wytrwać do końca.

Jeśli masz tzw. „słomiany zapał”, to może tak naprawdę nie musisz się odchudzać i nie potrzebujesz tego? Odpowiedz sobie sama na to pytanie. Jeśli tylko interesujesz się odchudzaniem, a Twoja nadwaga Ci nie przeszkadza, to może nie warto w ogóle zaczynać. Przemyśl to, zanim rozpoczniesz. Od tego zależy Twój sukces.

Krok 3.
I tak to zrobię, mimo, że nie mam na to ochoty
Dopiero zaczęłam się odchudzać, a na widoczne efekty trzeba czekać tak długo. Nie chce mi się już odchudzać. Po co ja to w ogóle zaczęłam? Takie myśli pewnie nie są Tobie obce. Jeśli powiedziało się A, to trzeba powiedzieć B. Czy jak nie chce Ci się wstawać, a musisz pójść do pracy, to zostajesz w łóżku? Zmiana nawyków żywieniowych i aktywność fizyczna to część Twojego dnia codziennego. Nie rezygnuj z nich, tylko dlatego, że Ci się nie chce. Wiele jest w życiu sytuacji, w których mówisz sobie, że Ci się nie chce. Raz uda Ci się zmotywować, aby i tak to zrobić, innym razem rezygnujesz i odkładasz na później. Nie przekładaj tego, co masz zrobić dzisiaj na później. Wykonanie czynności, które nie zawsze łatwo nam przychodzą, przyniesie Tobie wiele satysfakcji. Znikną frustracje, że nie możesz na siebie liczyć, bo i tak nie wykonujesz zaplanowanych zadań.

zobacz Odchudzanie – 6 kroków do skutecznej motywacji cz. III