Biznes – zobacz jak to robią dzieci.

Dzisiaj rano przypadkowo trafiłam na artykuł na portalu www.biztok.pl o młodych, nastoletnich przedsiębiorcach, który przykuł znacznie moją uwagę. Czołowa 20-stka najmłodszych przedsiębiorców na świecie. Najmłodsi z nich mają po 10, 11 lat. 

Jak to możliwe? A jednak. Pierwsza moja myśl po przeczytaniu tego tematu była, “dzieciaki, mają zabrane dzieciństwo”. Czy aby na pewno? Przemyślałam to, i mówię nie, przecież to nie o to chodzi. To wspaniale, świetnie, że choć tak młodzi to odnoszą sukcesy, moglibyśmy się od nich wiele nauczyć. I wcale nie uważam, że mają zabrane dzieciństwo, ponieważ robią to co lubią, tworzą gry, prowadzą warsztaty i wykłady dla uczniów ze swoich szkół. Po prostu robią coś więcej, dużo więcej niż przeciętny człowiek. Nie boją się robić tego co lubią. Pomyślisz pewnie, dobra, ale nie każde dziecko, choć z dobrym pomysłem może pozwolić sobie na założenie biznesu. I to prawda, oni mają za sobą zespół, mają inwestorów, bądź bogatych rodziców, którzy pomagają i wspierają ten biznes. Pamiętajmy, że każdy człowiek sukcesu ma za sobą zespół, nie można tego zrobić w pojedynkę. Ale ja nie o tym chciałam.:)

Tutaj chodzi o coś więcej… Te dzieciaki mają w sobie odwagę, dużo odwagi, nie znają strachu przed porażką, ani przed wyzwaniami. Nie boją się robić coś nowego, nie boją się osiągnięcia sukcesu. Dzieci lubią wyzwania, oni bawią się tym i nie znają czegoś takiego jak poddanie się czy przegrana. Myślę, że od tych dzieci-młodych przedsiębiorców, jak i od każdych innych możemy się naprawdę wiele nauczyć. Dzieci mają niesamowity potencjał, mnóstwo energii i odwagę. Człowiek posiada niespożyte możliwości, jednak z wielu lęków i obaw dorosły nie umie z tego skorzystać tak jak robi to dziecko.
Myślę, że jakiekolwiek dziecko ze szkół podstawowych poprowadziłoby lepiej nasze biznesy, niż my sami, ponieważ mają te cechy, o których my dorośli nieraz zapominamy, z wiekiem mamy coraz mniej odwagi i coraz więcej obaw. Boimy się wszystkiego, boimy się nowych wyzwań, boimy, że nie znajdziemy pracy, że nas z pracy wyrzucą, boimy się stracić partnera, boimy się… boimy… Mamy lęk przed porażką i lęk przed sukcesem, lęki przed samymi zmianami, pytanie tylko po co? Nic to nie da, jeśli ciągle będziemy żyć w strachu, to nie zmieni naszego położenie teraz. Odrzuć czym prędzej swoje obawy i uwierz w siebie. Jeszcze raz spójrz na te dzieci i pomyśl, ile możesz się od nich nauczyć odwagi, wytrwałości, wystarczy, że przypomnisz sobie, że sam też kiedyś taki byłeś, pełen odwagi i energii, lubiący wyzwania i angażujący się poznając nowe rzeczy, ucząc się czegoś nowego. Taki właśnie jesteś! Wytrwały. Silny. Odważny. Nigdy się nie poddający. Podnoszący się po każdej porażce. Taki właśnie jesteś. Bo gdyby nie to, to nigdy nie nauczyłbyś się chodzić czy mówić. Pomyśl o tym.

link do wpisu o najmłodszych przedsiębiorcach http://www.biztok.pl/10-lat-11-lat-15-lat-Nie-do-wiary-ale-teraz-w-tym-wieku-zaczyna-sie-biznes-s7138