Dobry czas na siłownię…

Okres zimowy nie sprzyja wychodzeniu z domu na spacer, nie zawsze zachęca nas, abyśmy biegali, po prostu nie możemy być tak aktywni jak latem, kiedy to wręcz słońce i świeże powietrze kojarzy nam się ze sportem oraz dobrym treningiem. Zima powoduje w nas zwykle zmęczenie, ospałość, bądź po prostu brak chęci do działania, stąd też nie zawsze mamy ochotę do ćwiczeń. A miejsce w domu, a raczej zwykle jego brak jest najlepszym wytłumaczeniem, aby odpuścić sobie trening. Bo mówimy sobie: nawet nie mam gdzie brzuszki wykonywać, bo znowu muszę odsuwać fotele i ławę, a od ciągłego przesuwania zniszczą się tylko panele. Dziś może sobie odpuszczę… itp.

Może jest to tylko bzdurny powód, ale Kochani ile z nas nie tłumaczy sobie w podobny sposób, aby tylko wymigać się od ćwiczeń?
To zwykle brak słońca jest przyczyną naszego wyczerpania i apatyczności, a spędzany czas w tak nieaktywny sposób tylko pogłębia nasz stan zdrowia oraz brak kondycji.

Z siłowni częściej korzystają panowie, aczkolwiek więcej kobiet wybiera też ten rodzaj aktywności poza zajęciami fitness. Niewątpliwie obu stronom zależy na tym samym, mianowicie, by wyrzeźbić sobie sylwetkę i pracować nad formą. Jednakże z siłownią trzeba uważać, jakiekolwiek nieumiejętne z niej korzystanie może stać się powodem problemów ze zdrowiem. Powinniśmy zatem radzić się pomocnego nam trenera, który monitoruje naszą pracę i stosować się do jego wskazówek. Nie chodzi tu bowiem o “pakowanie”, ale regularne delikatne ćwiczenia, które zalecane są dla każdego niezależnie od płci czy też wieku. Ćwiczenia na siłowni mają o tyle więcej plusów, ile jest wyboru sprzętu. Nasz domowy rowerek treningowy czy orbitrek nie wystarczy, abyśmy pracowali nad wszystkimi partiami mięśni, a siłownia nam to umożliwi oraz sprawi, że nasze urozmaicane ćwiczenia nie będą nam się nudzić.

Dodatkowo siłownia może stać się świetnym sposobem rozrywki na spędzenie długiego, zimowego popołudnia. Warto więc zamiast zaproszenia na ciacho, kawę czy na kolejne nudne zakupy, zaprosić przyjaciółkę na siłownię i wspólnie zadbać o formę. Jeśli będziesz mieć towarzystwo, to wypad na siłownię nie stanie się nudnym, jeśli oczywiście nie wiesz jak ćwiczyć, albo Ci się samej nie chce. A Twoja przyjaciółka może okazać się doskonałym sposobem motywacji, sprawi, że będziesz zmotywowana do ćwiczeń i z taką motywacją przywitasz wiosnę, z lepszą kondycją i mając więcej energii. Kolejnym plusem w motywacji może być widok innych, którzy też się męczą, wylewają ostatnie poty, aby coś uzyskać, albo też Ci, którzy ćwiczą już od ponad pół godziny i w ogóle nie są zmęczeni. Myślisz sobie wtedy: jeśli ona daje radę, to ja też potrafię…

A ćwiczenia w domu?? Najczęściej okazuje się tak, że po krótkim czasie zastanawiasz się co masz dalej robić, bądź coś Cię rozproszy, np. zadzwoni telefon, przerwiesz trening, a potem już nie masz ochoty do niego powracać. Na siłowni taka przypadłość Cię nie spotka, tam zawsze jest coś do roboty, bo raz ćwiczymy ramiona, a raz nogi, itp.

Za oknem robi się biało, ehh, coraz więcej śniegu, jeśli zatem nie masz ochoty dziś biegać, spakuj torbę treningową i pewnym krokiem zmierzaj do klubu poćwiczyć, a to na pewno Ci się opłaci.