5 powodów, aby napić się kawy.

Czy wiesz, że kawa może być dobra dla Twojego serca, wątroby, mózgu, oraz może pomóc w walce z uciążliwą migreną? Aromatyczny zapach, przyjemny smak, i działanie pobudzające. Dla wielu kawa jest doskonałym napojem na początek dnia, co więcej może być dobra na każdą jego porę. Jednak od zawsze istniała obawa, że kawa jest zła i szkodliwa dla naszego organizmu. Czy faktycznie tak jest? Oczywiście, tak jak wszystko inne, w dużej dawce nie jest zalecane. Jednak w niewielkich ilościach jest zdrowa.

Na początek, kawa zawiera więcej antyoksydantów niż borówki w jednej porcji, co czyni ją największym źródłem przeciwutleniaczy w amerykańskich dietach. Poza tym jest niskokaloryczna, (oczywiście, jeśli nie będzie w zestawie ze śmietanką i cukrem) a do tego doskonale smakuje, co prawdziwy smakosz kawy nie umie jej sobie odmówić.

Chroni serce

Najpierw trzeba określić jakie picie kawy jest z umiarem, mianowicie, między 1-3 filiżanek dziennie. Ludzie, którzy mają w swoim zwyczaju takie picie kawy, są znacznie mniej narażeni na udar mózgu niż Ci, którzy nie piją kawy. A to dlaczego? Kawa zawiera znaczną ilość przeciwutleniaczy, które to dostarczane do organizmu pomagają uniknąć szkodliwego wpływu zapalenia tętnic. Wraz z wypiciem kawy zwiększa się rytm serca oraz ciśnienie krwi, jednak w długoterminowej fazie, faktycznie zmniejsza ona ciśnienie krwi, dzieje się tak, gdyż antyoksydanty zawarte w kawie uaktywniają tlenek azotu i poszerzając naczynia krwionośne.

Reguluje poziom cukru

Te same antyoksydanty, które mają dobroczynne działanie dla serca, odgrywają też inną ważną rolę: zwiększają wrażliwość komórek na insulinę, co pomaga regulować poziom cukru we krwi. W rzeczywistości ludzie, którzy piją 4 lub więcej filiżanek kawy dziennie mają mniejsze ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2, na podstawie niektórych badań. Jednak istnieją też inne badania, które wykazują iż kofeina może osłabić wrażliwość na insulinę. Jeśli już mowa o piciu kilku filiżanek dziennie, można ją czasem zastępować bezkofeinową.

Zdrowie dla wątroby

W tym przypadku dowody naukowe są nieco ograniczone, a zdania podzielone. Jednak istnieje związek między ilością spożywanej kawy a rozwojem marskości oraz innych chorób wątroby. W dziewięciu badaniach stwierdzono, że picie dwóch filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko raka wątroby o 43 %. Dodatkowo antyoksydanty, kwasy chlorogenowy i kawowy zapobiegają zapaleniu wątroby oraz hamują komórki nowotworowe wątroby.

Zwiększa pracę mózgu

Wielu ludziom kawa pomaga obudzić się lub “naładować”. To prawda, ale i coś jeszcze, mianowicie badania dowodzą, że pijąc od 1 do 5 filiżanek kawy dziennie można zmniejszyć ryzyko wystąpienia demencji (otępienia) i choroby Alzheimera, a także choroby Parkinsona. Przeciwutleniacze w kawie również zapobiegają uszkodzeniu komórek mózgowych i wspomagają pracę neuroprzekaźników odpowiedzialnych za poznawanie.

Łagodzi bóle głowy

Choć nie jest do końca jasne w jaki sposób kofeina łagodzi bóle głowy, to istnieją badania, które mówią, że 200 miligramów kofeiny, ok. 473 mililitrów kawy wystarcza, aby przynieść ulgę od bólu głowy, nawet od migreny.

Jednak nie można myśleć, że picie kawy jest całkowicie pozytywne i dla wszystkich, bo tak nie jest. Niektórzy ludzie są bardzo wrażliwi na kofeinę, towarzyszy im niepokój lub zdenerwowanie po wypiciu kawy. Ci, którzy regularnie piją kawę zazwyczaj rozwinęli swoją tolerancję kofeiny eliminujący tym samym ten problem (ale potrzebują kofeiny, by być pobudzonym i też w celu uniknięcia bólu głowy po jej odstawieniu).

Kawa również może zakłócać sen, a w szczególności wraz z wiekiem oraz podwyższać poziom cholesterolu LDL. Niestety, ale nie ma rzeczy idealnych. Jeśli jednak lubisz i możesz tolerować kawę, to teraz masz już pięć powodów, aby kontynuować swoje kawowe zwyczaje i cieszyć się jej smakiem.