Parkour – skąd tyle energii…

Dla znudzonych marszem czy joggingiem lub po prostu dla tych, którzy potrzebują czegoś więcej świetnym rozwiązaniem może okazać się parkour. Jest to wciąż mało znany, lecz rozwijający się ekstremalny sport uliczny. Ta stosunkowo młoda dyscyplina polegająca na dynamicznym, szybkim, ale płynnym oraz estetycznym, pokonywaniu naturalnych przeszkód, obiektów znajdujących się na naszej drodze, została wymyślona przez młodych i wysportowanych dla siebie. Wykorzystuje się przy tym całe ciało i wszystkie jego możliwości. Obiektami na drodze mogą być barierki, płoty, bramy, murki, a pokonywanie ich oznacza przeskakiwanie, zeskakiwanie, wbieganie i wspinanie się na wszystkie możliwe przeszkody. Jednak ćwiczenia przygotowujące do parkouru poprawią też sprawność osób dojrzałych.

Pamiętacie może filmy Luca Bessona „Yamakasi – współcześni samurajowie”, a także „Yamakasi 2: Synowie wiatru” oraz filmy „13 Dzielnica” i „13 Dzielnica ultimatum” z Davidem Bellem, które rozpropagowały parkour i uczyniły go popularnym. Pomogły w tym również dwa angielskie filmy dokumentalne: „Jump London” i „Jump Britain”, przedstawiające freerun. Tam gdzie skaczą po dachach, rusztowaniach i ścianach, jakby nie dotyczyło ich prawo ciężenia. Trudno sobie nawet wyobrazić, że można samemu tego spróbować…
To właśnie takie filmy były inspiracją dla młodych „skaczących”, których na co dzień spotykamy na podwórzu wychodząc z blogu. A twórca parkouru David Bell, który wcielił się w rolę Leito w „13 Dzielnicy”, był niemal mistrzem, wzorem do naśladowania dla młodych kochających ten sport. Nazwa sportu wywodzi się od francuskiego słowa „parcours” czyli trasa, droga, przebieg i może oznaczać trasę w dyscyplinie sportowej lub trasę z przeszkodami czy też drogę do kariery. Natomiast osoba uprawiająca ten sport to traceur, pochodzi od czasownika tracer: wyznaczać, rysować i oznacza osobę ustanawiającą trasę z przeszkodami.

Parkour to nic innego jak system ćwiczeń fitness, które poprawiają wytrzymałość, szybkość, zwinność, koordynację i precyzję ruchów. Trenuje wszystkie partie mięśni i poprawia ogólną sprawność fizyczną oraz kondycję. W założeniu Davida Belle’a, miał to być najszybszy i najprostszy sposób pokonania danej trasy z punktu A do punktu B i omijaniu napotkanych przeszkód za pomocą różnych technik sprawnościowych. Oczywiście, zawsze z zachowaniem całkowitego bezpieczeństwa.

Nasz tor przeszkód:
Wcale nie muszą być to dachy, rusztowania, ściany i wszelkie inne niebezpieczeństwa dla początkujących. Pamiętajmy, przeszkodą może być zarówno kilkumetrowa ściana, jak i również zagradzający drogę pień drzewa czy ławeczka… Wybieramy właśnie takie przeszkody, na których pokonanie nas stać. Gdyż w parkourze nie chodzi tylko o naukę technik pokonywania przeszkód, ale także o rozwijanie takich cech jak: szybkości, zręczności oraz siły, nabranie kondycji oraz przełamywanie barier psychicznych.
Ćwiczenia charakterystyczne dla toru przeszkód, typu: wyskoki, przeskoki, szybki bieg z przeszkodami, itp., każdy je zna z lekcji wf. Elementy systemu ćwiczeń parkour wykorzystywane są w fitnessie do poprawy kondycji. Można spróbować wykonywania prostych ćwiczeń sprawnościowych, które stanowią przygotowanie na wyższy poziom, do samego parkour.

Ćwiczenia wstępne do parkourowej ścieżki zdrowia:

1. Przysiady z podskokiem:
Podczas pokonywania przeszkód niejednokrotnie lądujemy na ugiętych nogach, dlatego też silne mięśnie dolnych partii ciała to podstawa.
Zrób głęboki przysiad, po czym prostując się wyciągnij ręce wysoko w górę, wyskocz najwyżej, jak potrafisz. Ląduj na uciętych nogach.

2. Pompki:
W trakcie przeskakiwania przez przeszkody ciężar ciała najczęściej spierany jest na rękach. Nieraz trzeba będzie się też podciągnąć. Siłę ramion można skutecznie wyćwiczyć dzięki klasycznym pompkom. Oprzyj ciało  na stopach oraz uciętych rękach, prostuj je w łokciach co całkowitego wyprostu.

3. Pompki z klaśnięciem:
Jest to ćwiczenie rozwijające górne partie ciała. W zasadzie wykonujesz je tak samo jak zwykłe pompki, z tą jednak różnicą, że unosząc ciało na rękach, z maksymalną siłą wybijasz się w górę. Staraj się za każdym razem klasnąć w dłonie, na tyle szybko, aby opadając zdążyć się na nich podeprzeć.

4. Podciągnięcia:
Ćwiczenie to wzmacnia mięśnie brzucha. Połóż się na podłodze. Utrzymując prostą pozycję, unieś w górę jednocześnie tułów oraz nogi, tak aby wygięte ciało stworzyło literę „V”. W takiej pozycji wytrzymaj kilka sekund.

5. Skoki na jednej nodze:
Poprawiają siłę i rozwijają poczucie równowagi. Stojąc trzy kroki od ściany, zrób dwa szybsze kroki w jej kierunku i jedną nogą dotknij ściany tak wysoko jak tylko potrafisz. Kiedy już opanujesz ten ruch, postaraj się zrobić dwa kroki i więcej.

6. Przewroty:
Jest to nieodłączny element ćwiczeń każdego miłośnika parkour. Zeskakując z przeszkody, zrób przewrót w przód z pozycji kucznej. Kontrolowane przewroty należy opanować do perfekcji. Zacznij od niewielkiej ławeczki ustawionej przy materacu.

Jeśli chcesz uprawiać bieg z przeszkodami, najpierw musisz zadbać o swoją kondycję, siłę oraz gibkość na siłowni, sali gimnastycznej czy na sali fitness. Warto więc zimowy okres poświęcić na podniesienie swojej sprawności fizycznej w domowym zaciszu czy też trenując na siłowni, aby na wiosnę sprawnym i wyćwiczonym wybiec na streetowy tor przeszkód.